Sensoryczny Świat Dziecka

Otaczający nasz świat, pełen kolorów, odmiennych dźwięków, różnorodnych faktur jest piękny. Patrząc okiem dorosłego człowieka, który potrafi przyswoić się do otaczających jego warunków. Spójrzmy z innej strony. Otaczający nasz świat, pełen jaskrawych, rażących i migających kolorów, głośnych krzyków i przeraźliwych dźwięków, różnorodnych kłujących, twardych i lepkich faktur jest dżunglą, którą trzeba pokonać. Patrząc okiem dziecka, które zmaga się z problemami na tle sensorycznym.                                               

System działania osoby dorosłej jest już wyrobioną reakcją adaptacyjną, która wymaga organizacji wrażeń, porównania ich do wcześniejszych doświadczeń i udzielenia adekwatnej odpowiedzi. Czyli nic innego jak wypowiedzenie swoich pozytywnych lub negatywnych emocji. Dziecko nie potrafi wyjaśnić wielu swoich uczuć, które ‘grają’ w jego głowie czasem mało spójne koncerty. Procesy integracji sensorycznej przyczyniają się do pojawienia się reakcji adaptacyjnej u dzieci. Pojawienie się reakcji adaptacyjnych to doświadczenia sensoryczno – motoryczne i prowadzi do neuronalnego modelu pamięci, który prowadzi do planowania kompleksowego zachowania adaptacyjnego.             

Wyobraź sobie sytuację: jedziesz samochodem, jesteś zdenerwowany gdyż spieszysz się na spotkanie, a korki na ulicy nie ułatwiają sprawy byś dostał się szybciej do miejsca docelowego. Nagle za zakrętu zajeżdża Ci drogę inny kierowca, on również ma taki sam cel jak ty i takie same emocje tłumią się w jego głowie. Dochodzi do wymiany zdań. Twój mózg szybko analizuje sytuacje. Wydobywasz z siebie grube: ‘jestem zdenerwowany’. Przenieśmy sytuacje na plac zabaw: dwóch chłopców bawi się samochodzikami, wyobrażają sobie rajd i jeden z nich uderza mocno samochodem w drugi, samochodzik spada na ziemię. Chłopiec wpada w płacz. Biegnie do mamy. Cały czas głośno płacze, nie udaje mu się powiedzieć co się wydarzyło i jakie są jego aktualne emocje. Płacz i krzyk jest tym co pozwala mu pozbyć się wszystkich negatywnych emocji związanych z zaistniałą sytuacją.

To jest właśnie reakcja adaptacyjna, która jest wypracowana przez nasz mózg.                                      
Życie jest doznaniem multisensorycznym wymagającym przetwarzania jednocześnie wielu źródeł informacji zmysłowych. Wszystkie czynniki wewnętrzne, tj. genetyczne, metaboliczne, rozwojowe, alergiczne, żywieniowe oraz czynniki zewnętrzne, tj. środowisko, warunki kulturalne, społeczne, świadome działanie wychowawcze. Oddziałowują na nadmierny stan pobudzenia u dzieci.

 Objawy z jakimi zmagają się dzieci z nadpobudliwością:
– zaburzona koncentracja,
– rozdrażnienie,
– wybuchy gniewu,
– agresja,
– brak skupienia się na jednej rzeczy,
– wzmożona ruchliwość,
– brak dokładności,
– chaotyczność,
– niezręczność,
– mocne przeżywanie niepowodzeń,
– lękliwość,
– intensywniejsze reakcje uczuciowe,
– zwiększona wrażliwość na bodźce.                                                 

Przeciążony układ nerwowy zbyt dużą ilością sensorycznych doznań, naturalnie ma potrzebę rozładowania nadmiaru skumulowanych bodźców docierających do mózgu. Poniżej przedstawiam kilka metod, w jaki sposób możemy pomóc dziecku wyciszyć się. Jest to praca na układzie propriocepcji czyli czucie głębokie.                               

Metody wyciszające:
1. Masaż całego ciała lub poszczególnych partii ciała przy użyciu szczoteczek, gąbek sensorycznych o różnorodnych fakturach. Masaż najlepiej wykonywać o jednej wybranej porze, rano lub wieczorem, około 15 minut. Masaż wykonujemy powoli, naprzemiennie mocne i lekkie uciski. Do masażu można wykorzystać różne ‘wierszyki masażyki’.
2. Masaż wyciszający przy użyciu różnych wałków (‘makaron’ do pływania, poduszki, rehabilitacyjne), wałkujemy całe ciało. Kierunek masażu zawsze jest od głowy do pięt z naciskiem. Pamiętaj, by nie naciskać w kierunku powrotnym.
3. Zawijanie w koc lub matę – ‘naleśnik’ – kładziemy dziecko na wybrany przedmiot i zawijamy w rulon. Pod matę możemy położyć jeżyki sensoryczny lub różnej wielkości i kształtem piłeczki by dodatkowo stymulować.

Na początku artykułu wspomniałam o działaniach zewnętrznych i wewnętrznych jakie mogą wypływać na pobudzenie. Wymieniłam czynnik żywieniowy, który jest bardzo ważny w przypadku dzieci z nadpobudliwością sensoryczną czy też potocznie zwanym ADHD. Dieta oraz nawyki żywieniowe są niezmiernie ważne podczas prawidłowego rozwoju dziecka.

W 2007 roku zostały przeprowadzone badania na 153 3 latkach oraz 144 8 – 9 latkach, bez diagnozy terapeutów o nadpobudliwość psychoruchowej, które potwierdziły wyniki badań z 1975 roku, 1999 roku oraz 2004 roku przez naukowców. Podczas badaniach użyto 4 barwników (wybrane: E102, E104, E110, E124, E129, E122, E211) oraz benzoesan sodu. Wnioski w każdych badaniach były jednogłośne. Wszelkie syntetyki dodawane do produktów żywnościowych nasilają objawy impulsywności u dzieci. W dwóch grupach wiekowych podniosła się hiperaktywność.                              

Wiele badań wskazuje na to by suplementować dzieci i dbać o ich nawyki żywieniowe. Między innymi wpływ kwasów tłuszczowych Omega3 i Omega6 na nadpobudliwość psychoruchową u dzieci. Badania Voight z 2002 roku, badania Stevens’a z 2003 roku oraz badania Oxford – Durham z 2005 roku, wykonane na różnej wiekowo grupie dzieci od 4 do 15 roku życia, z diagnozą nadpobudliwość psychoruchowa, nie wykazywały skutków ubocznych, pokazywały po diagnozowanych dzieciach poprawę w zachowaniu. Również wpływ żelaza, cynku, magnezu potwierdzają prawidłowy wpływ na funkcje poznawcze oraz metabolizm neuroprzekaźników. Wskazują na to badania z 2008 roku wykonane w Turcji.           

Prawidłowe nawyki żywieniowe przekazywane naszym dzieciom powinny być wplecione w rozwój dziecka. Świadomość żywienia powinna być na pierwszym miejscu. Jeśli wyeliminujemy czynniki szkodzące może się okazać, że większość chorób cywilizacyjnych oraz problemów rozwojowych możemy się pozbyć.